Przepisy Kulinarne

Kawa i śniadanie w jednym kubku

kawa

Ostatnio pasjonuje mnie kawa. Po długich latach picia zwykłej czarnej z zawrotną ilością cukru zaczynam odkrywać ją na nowo, głównie dzięki diecie LCHF, która z kawy potrafiła uczynić… Posiłek! Tak, tak, dobrze przeczytaliście.

Z tego (nie)sławnego, ulubionego posiłku ludzi zapracowanych, udało mi się uczynić (a raczej nie mnie, tylko jakiemuś anonimowemu geniuszowi) całkiem sycące danie, które jest idealnym wypełniaczem przedtreningowym, lub śniadaniem. Po chwilowej fascynacji „kuloodporną kawą” przerzuciłam się na jeszcze inny napój – kawę z mlekiem jajecznym.

Zanim uznacie, że zwariowałam, kilka faktów – mleko jajeczne to substytut mleka uzyskiwany z (niespodzianka!) jajek. Jest doskonałym zamiennikiem mleka tradycyjnego dla osób, które nie tolerują laktozy, a które niekoniecznie mają ochotę bawić się w te sojowe paskudztwa i nie stać je na inne rodzaje mlek roślinnych (które można przygotować co prawda samodzielnie w domu, ale których robienie jest dosyć pracochłonne).

Przejdźmy do meritum – jak zrobić mleko jajeczne (czyli eggmilk). Potrzebne nam będą:

  • Dwa jajka
  • 40 g masła
  • Pół szklanki wrzątku (mniej więcej, ja daję mniej, bo wtedy mleko wychodzi bardziej kremowe)
  • Mikser lub blender (osobiście polecam blender kielichowy, bo jest trochę mieszania)

 

Nasze dwa jajka myjemy (jak ktoś cierpi na ostry zespół paranoi okołosalmonellowych to polecam je również sparzyć wrzątkiem) i wbijamy do miseczki lub kielicha blendera. Następnie miksujemy je na gładko. W tym czasie, na bardzo małym ogniu, topimy w rondelku nasze 40 g masła. Płomień musi być naprawdę minimalny, bo w innym przypadku nasze masło nie dość, że się przypali, to jeszcze zetnie nam białko w jajkach. Wyobrażacie sobie kawę z pływającymi, białkowymi ciarachami? Fuj… To stopione masełko wlewamy powolutku do masy jajecznej, którą w tym czasie ciągle mieszamy. Całość powinna mieć śliczną, jednolitą konsystencję. Na koniec bierzemy nasz wrzątek i, podobnie jak masło, wlewamy do uzyskanej wcześniej masy, również cały czas mieszając. W tym momencie całość powinna się nam ślicznie spienić. Wszystko miksujemy około 30 sekund. I gotowe! Mleko wlewamy do kawy i mamy cudne, puchate latte! Do eggmilka, w trakcie jego tworzenia, możemy dodać ulubione przyprawy – ja preferuję cynamon, kakao i gałkę muszkatołową, ale ilość kombinacji jest nieograniczona. Dodatkowo taka kawa – dzięki dużej zawartości białka i zdrowego tłuszczu, syci na jakieś 3-4 godziny!

I co sądzicie o mleku jajecznym, odważycie się?

Te i inne równie smaczne śniadania znajdziesz w diecie pudełkowej Lightbox.

No Comments Found

Leave a Reply